wtorek, 12 lipca 2016

O PŁYWANIU I POLSKICH PRZYPADKACH

MARZENIE O PŁYWANIU... NA KURSIE JĘZYKOWYM?

W ciepłe dni zapewne niejeden uczestnik kursu języka polskiego jako obcego marzy, aby klasa, nauczyciel i koledzy znaleźli się nad brzegiem (po przyimku nad użyjemy narzędnika) jeziora, morza, rzeki lub innego zbiornika wodnego. A co robimy w wodzie, kiedy chcemy się ochłodzić? Wchodzimy i oczywiście pływamy (jeśli nie pamiętacie, jak odmienić ten czasownik, koniecznie zajrzyjcie tutaj). Możemy pływać w morzu, w jeziorze, w basenie, w rzece itd. (po przyimku w sięgniemy po miejscownik). 

WYCIECZKA KAJAKIEM LUB STATKIEM

A co robimy, kiedy mamy ochotę na wycieczkę statkiem lub kajakiem? Jedziemy? Idziemy? Nie! Statkiem, kajakiem, łódką, żaglówką, a nawet okrętem podwodnym (nie zapominajmy o narzędniku, kiedy mówimy o środkach transportu) też pływamy. Z tą różnicą, że po morzu, po jeziorze i po rzece (tu też przydadzą się formy miejscownika). 
 
Ciekawostki o języku polskim i wiele przydatnych słów znajdziecie na naszym profilu na FB.


To polskie pływanie statkiem może wydawać się zabawne dla użytkowników innych języków, 
w których  statkiem czy kajakiem jeździ się, a czasownik pływać oznacza tylko samodzielne unoszenie się na wodzie człowieka lub zwierzęcia.
Bez względu na to, czy jest to trochę śmieszne, czy nie, w upalny dzień zawsze warto popływać albo w jeziorze, albo kajakiem po jeziorze.

wtorek, 28 czerwca 2016

GOL, REMIS, SPALONY - NAJBARDZIEJ POPULARNE TERMINY W PIŁCE NOŻNEJ

Trwa Euro 2016. Jak w takiej sytuacji moglibyśmy nie przygotować wpisu o piłce nożnej?! Tym bardziej, że praktycznie na każdej lekcji języka polskiego w naszej szkole temat ten jest gorąco dyskutowany (więcej o letnich kursach języka polskiego tutaj). Przygotujmy się więc do następnej wizyty w pubie, w towarzystwie polskich kolegów. W kwadratowych nawiasach [ ] znajdziecie formy mianownika (nominative) podawanych w tekście terminów piłkarskich.

PIŁKA NOŻNA - PODSTAWOWE SŁOWNICTWO PO POLSKU
Tak, tak. Piłka nożna to w Polsce prawie religia. Można grać w piłkę nożną na boisku [boisko], albo też oglądać mecz piłki nożnej na stadionie [stadion] razem z innymi kibicami [kibice]. W trakcie takiego meczu należy gorąco dopingować ulubioną drużynę [drużyna], czyli kibicować. W takiej sytuacji możemy zapytać kolegę: Komu kibicujesz? Standardowy mecz trwa 90 min. i jest rozgrywany przez dwie drużyny, z których każda liczy po 11 zawodników/ piłkarzy/ graczy [zawodnik, piłkarz, gracz]. Jednym z nich jest bramkarz, który broni bramki [bramka]. Pozostałe funkcje graczy to: napastnik (gra w ataku), obrońca (odpowiedzialny za obronę pola karnego własnej drużyny) i pomocnik (gra w środku pola). Poza boiskiem znajduje się ławka rezerwowych i to trener (selekcjoner) decyduje, który z graczy i kiedy zastąpi jednego z grających kolegów. Prawidłowy przebieg gry monitorowany jest przez sędziego [sędzia], zwanego też arbitrem[arbiter], któremu pomagają sędziowie liniowi. To sędzia dolicza czas dodatkowy, jeśli jest taka potrzeba.

                            więcej słownictwa, nie tylko odnośnie do piłki nożnej, na naszym profilu na FB

CO SIĘ DZIEJE NA BOISKU? RZUTY, GOLE, KARTKI
W trakcie meczu zawodnicy strzelają gole (strzelić gola). Mecz można wygrać lub przegrać (Włochy wygrały z Hiszpanią 2:0). Kiedy obie drużyny mają taką samą liczbę goli lub nie mają ich w ogóle, mecz kończy się remisem [remis]. Jeśli mecz toczy się o awans do ćwierćfinału lub półfinału, a 90 min. zakończyło się wynikiem bezbramkowym, zarządza się dogrywkę [dogrywka]. Jeśli ta część również zakończy się brakiem goli, zawodnicy przystępują do rzutów karnych [rzut karny]. Tak właśnie było w meczu Polska - Szwajcaria. Jeśli jeden z graczy zostanie sfaulowany sędzia przerywa grę, a następnie wznawia ją, pozwalając na oddanie drużynie poszkodowanej rzutu wolnego [rzut wolny]. Rzut wolny oddaje się też, kiedy faul miał miejsce w obrębie pola karnego [pole karne]. Może być on również konsekwencją spalonego, czyli sytuacji, kiedy piłkarz znajdując się po stronie boiska drużyny przeciwnej jest bliżej linii bramkowej przeciwnika niż piłka i nie ma przed sobą co najmniej dwóch zawodników drużyny przeciwnej. W języku polskim mamy też bardziej międzynarodowy synonim spalonego - ofsajd. Inny internacjonalizm, który nam się tutaj przypomina, to korner czyli, bardziej po polsku, rzut rożny. Za faul lub inne niesportowe zachowania sędzia może ukarać zawodnika żółtą lub czerwoną kartką [żółta/ czerwona kartka]. 

Wiemy oczywiście, że ten wpis zdecydowanie nie wyczerpuje tematu, ale mamy nadzieję, że przygotuje Was lepiej do następnej wyprawy na mecz w towarzystwie polskich przyjaciół, a być może zachęci nawet do tego, aby zagrać z nimi mecz na prawdziwym boisku. Dobrej zabawy!


poniedziałek, 13 czerwca 2016

PORADNIK NA CIEPŁE DNI, czyli CO I W CZYM PIJEMY PO POLSKU

BO, GDY PIĆ SIĘ CHCE.... (NIE TYLKO NA KURSIE POLSKIEGO)

Dni stają się coraz cieplejsze i nawet na najciekawszych kursach języka polskiego (informacje o ciekawych letnich kursach znajdziecie tu), coraz częściej myślimy o tym, aby zaspokoić swoje pragnienie. Mówiąc krótko, w głowie każdego z nas pojawia się myśl: Mam ochotę na coś zimnego (ewentualnie ciepłego) do picia. Niejeden z nas (szczególnie rodzimi użytkownicy polskiego) mówi też: Idę po jedzenie i picie.
Możemy więc sięgnąć po wodę (gazowaną lub niegazowaną), sok, gazowany napój, kawę, herbatę, piwo, wino i po wszystko, co nam się tylko zamarzy. I tu pojawia się pytanie: Ale w czym to pijemy? Bo język polski lubi precyzję i ma specjalną nazwę na każde naczynie.

SZKLANKA czy KUBEK? - BOGACTWO NAZW NACZYŃ W JĘZYKU POLSKIM

W szklance (wykonanej najczęściej z cienkiego przezroczystego szkła) możemy pić wodę, sok, piwo i inne zimne napoje. Jeśli mamy ochotę na coś ciepłego np. na herbatę lub kawę, to wlejemy ją do kubka lub filiżanki. Znawcy twierdzą, że picie z tej drugiej gwarantuje nam lepszy smak, aromat i idealną temperaturę. Kubek za to jest stabilny i przede wszystkim duuuuży :) . W chłodniejszy wieczór wielbiciele słodkości mogą skusić się na filiżankę gorącej czekolady. Ten słodki napój pijemy zawsze w filiżance, często w towarzystwie małej szklanki zimnej wody.
Koneserzy piwa wiedzą, że w zależności od gatunku, należy ten trunek pić w odpowiednich szklankach. To najpopularniejsze jasne najlepiej smakuje z kufla (uwaga, są takie puby, gdzie duże piwo serwują w litrowych kuflach!).
Wino, szampana, wódkę i likiery pijemy zaś z całej rodziny małych i dużych kieliszków.

Jeśli szukacie informacji i ciekawostek o języku polskim, znajdziecie je na naszym profilu na FB.


NAPOJE A TRUNKI

Jak zauważyliście, w naszym poście pojawiło się dziś kilka słów, które opisują to, co pijemy: napój (wszystko, co pijemy, może być ciepły lub zimny), picie (w języku potocznym oznacza każdy napój) i trunek (to określenie zarezerwowane wyłącznie dla napojów alkoholowych). U progu lata to słownictwo może się przydać nieraz i to nie tylko obcokrajowcom pragnącym ochłodzić się w czasie przerwy między lekcjami polskiego, ale też ich nauczycielom i polskim kolegom.
To kto ma ochotę na coś do picia (a gdybyście zapomnieli, jak odmienia się czasownik „pić” to zajrzyjcie tu)?


środa, 1 czerwca 2016

GOŚĆ W DOM, BÓG W DOMU, czyli jak proponujemy po polsku coś do picia?

Jakie pytanie usłyszymy przekraczając próg polskiego domu? I jakie pytanie powinniśmy zdać, kiedy Polak (choć nie tylko Polak) nas odwiedza? Wielu uczestników kursów języka polskiego odpowie bez wahania: co słuchać?. Owszem, to jedno z pierwszych pytań, jakie poznajemy podczas lekcji języka polskiego, ale zaraz po nim pojawia się to, o którym chcemy dzisiaj porozmawiać.

COŚ DO PICIA? albo CZEGO SIĘ NAPIJESZ?  - DWA WAŻNE, POLSKIE PYTANIA


                              A Wy? Czego się napijecie? Więcej polskiego słownictwa na naszym profilu na FB 

Zadanie tego pytania (w jednej albo drugiej wersji) wydaje się być oczywiste. Trzeba jednak wiedzieć, że w kulturze polskiej ma ono szczególne znacznie. Po pierwsze niezadanie go jest odbierane jako bardzo, bardzo niekulturalne. Po drugie, kiedy się  już ono pojawi trzeba być gotowym na mini konwersację takiej mniej więcej treści:

 - Coś do picia?
 - Nie, dziękuję. 
 - Jesteś pewien/ pewna? 
 - Hm... No, dobrze. Może kawę?  

Czyli: pytanie - odpowiedź negatywna - powtórzenie pytania - odpowiedź pozytywna. Oczywiście, nie każda rozmowa tego typu wygląda dokładnie w ten sposób. Możecie usłyszeć odpowiedź pozytywną od razu. Znamy jednak wiele przypadków, kiedy cudzoziemiec, otrzymując odpowiedź negatywną, kończył konwersację, wprawiając swojego polskiego rozmówcę w zdumienie i pozostawiając go bez żadnego napoju.

Ja widzicie warto więc zapoznać się nie tylko z podstawowymi, polskimi  konstrukcjami, ale również z techniką ich zadawania.

czwartek, 19 maja 2016

MARIA KOWALSKA CZY MARIA KOWALSKI, czyli O CO CHODZI Z POLSKIMI NAZWISKAMI :)

ZAMIESZANIE WOKÓŁ POLSKICH NAZWISK

Do napisania tego posta zainspirowały nas pytania dotyczące polskich nazwisk, które pojawiają się często na lekcjach języka polskiego jako obcego (informacje o ciekawych kursach znajdziecie tu). To, co dla Polaków w temacie ich własnych nazwisk jest oczywiste, dla obcokrajowców może być (i zwykle na początku jest) problematyczne. Trochę zamieszania, szczególnie wśród studentów posługujących się na co dzień językami niesłowiańskimi, wprowadza już sam fakt odmiany imion i nazwisk. Jednak przy bliższym poznaniu bogatej deklinacji i takiej też koniugacji języka polskiego (a jeśli chcecie przypomnieć sobie formy koniugacyjne polskich czasowników, zajrzyjcie tu) fakt ten przestaje zaskakiwać.

DWA TYPY POLSKICH NAZWISK

Wśród polskich nazwisk możemy wyodrębnić dwie najpopularniejsze grupy: te, które zachowują się jak rzeczowniki i te zakończone na -ska, -ski, -cka, -cki.  Z tymi pierwszymi nie ma większych problemów: kolega nazywa się np. Adam Nowak, a koleżanka Ewa Nowak. Przy tych drugich pojawia się pytanie: Skoro kolega nazywa się Jan Kowalski, to dlaczego jego żona nazywa się Maria Kowalska, a nie Maria Kowalski? Dlaczego ma inne nazwisko? Nie, pani Maria nie ma innego nazwiska. Pani Maria po prostu używa jego żeńskiej formy. Nazwiska, które kończą się -ska, -ski, -cka, -cki mają formę przymiotnika, a przymiotnik w języku polskim dla rodzaju żeńskiego przybiera końcówkę -a. Jak widać odpowiedź jest prosta i logiczna.

NAZWISKA PAR MAŁŻEŃSKICH I RODZIN

Deklinacja jest też odpowiedzialna za zmiany w nazwiskach par małżeńskich i rodzin. Jeśli chcemy zaprosić na ważne spotkanie pana Nowaka z żoną, (to na pewno już wiecie, bo pisaliśmy o tym niedawno) zaadresujemy zaproszenie: Szanowni Państwo Ewa i Adam Nowakowie . W przypadku całej rodziny pana Adama i pani Ewy użyjemy formy: Rodzina Nowaków.
Mówiąc o Marii Kowalskiej z mężem, powiemy: państwo Kowalscy, a razem z dziećmi będzie to już rodzina Kowalskich.
Jak widać, to, co na początku wydawało się bardzo skomplikowane, okazuje się łatwe, przejrzyste i logiczne. Wystarczy zapamiętać kilka prostych zasad, by wiedzieć, jak kto się nazywa.

Czy już znacie odpowiedź na to pytanie? Więcej zagadek znajdziecie na naszym profilu na FB.

środa, 4 maja 2016

NA ŁĄCE, W SADZIE I W OGRODZIE - rzadziej używane nazwy miejsc w języku polskim

POLSKIE SŁOWNICTWO, KTÓREGO NIE POZNACIE W MIEŚCIE
Początek maja, wiosna i kolejne wyjazdy weekendowe w trakcie których możemy poćwiczyć swój język polski w kontakcie z tubylcami, zachęcają do zainteresowania się nietypowym słownictwem polskim.  Oto po wyjeździe z miasta, w trakcie pobytu na wsi,  ze zdumieniem zauważamy, że słowo pole odnosi się nie tylko do pięknego terenu rekreacyjnego w Warszawie (Pola Mokotowskie), czy do głównej alei w Paryżu (Pola Elizejskie), ale przede wszystkim do miejsca, gdzie rolnicy uprawiają zboże. Tuż obok pola może znajdować się pastwisko, czyli miejsce, gdzie pasą się zwierzęta (krowy, konie, owce), a niedaleko pastwiska -  łąka, a więc teren porośnięty trawą i kwiatami.
Wielu z Was widziało te miejsca, prawda?

                                                ŁĄKA  -więcej słownictwa znajdziecie na naszym profilu na FB

                                       POLE - uprawiać, kupować, pracować na... inne polskie czasowniki znajdziecie tutaj 

CZY SAD JEST SMUTNY I GDZIE ROSNĄ WARZYWA?
Wróćmy teraz w okolice domu, gdzie również zobaczymy kwiaty. Tym razem rosnące w sposób uporządkowany i spełniające funkcje ozdobne. To oczywiście ogród. A miejsce, gdzie rosną drzewa owocowe (jabłonie, grusze, wiśnie) to też ogród? Tak często myślą uczestnicy naszych kursów języka polskiego. Nie, na takie miejsce mamy specjalną formę: sad. I nie ma ona nic wspólnego z anielskim przymiotnikiem >sad<. Wprost przeciwnie polski sad, to kwintesencja: radości i życia.


Jeśli podczas naszego weekendowego wyjazdu zatrzymamy się w polskim gospodarstwie agroturystycznym, na pewno zauważymy, że zapobiegliwa gospodyni założyła tuż obok domu warzywnik, a więc miejsce, gdzie uprawia warzywa, tak aby zapewnić swoim gościom stały dostęp do świeżego i zdrowego jedzenia.

Dobrych majowych wyjazdów!



piątek, 22 kwietnia 2016

PAŃSTWO KOWALSCY W PAŃSTWIE POLSKIM

DWA PAŃSTWA

Dziś zaczniemy nietypowo, bo od zagadki:

Państwo na K i osiem liter?
Kowalscy!


Zaraz, zaraz! Każdy, kto uczy się polskiego nie tylko jako obcego (informacje o kursach znajdziecie tu), wie, że państwo to inaczej kraj, a dokładnie zorganizowana politycznie grupa, mieszkająca na określonym granicami terytorium. Mamy więc państwo polskie, państwo niemieckie i państwo francuskie. Czy w tej sytuacji państwo na K i osiem liter to... Kambodża? Czy podana w zagadce odpowiedź jest błędna?
 Ależ nie! Odpowiedź jest poprawna. Słowo państwo oznacza nie tylko formę organizacji politycznej, ale też jest liczbą mnogą formy grzecznościowej pan i pani. Pan Kowalski i pani Kowalska to państwo Kowalscy; pani Nowak i pan Nowak to państwo Nowakowie.

NA KŁOPOTY - POLSKA GRAMATYKA

Jak więc odróżnić od siebie te dwa znaczenia? Na ratunek przybywa nam tu... gramatyka.
Powiemy, że państwo polskie prowadzi ciekawą politykę zagraniczną; historia państwa polskiego jest bardzo ciekawa; ten kraj zaproponował państwu polskiemu współpracę; podczas podróży poznałem bardzo dobrze państwo polskie; razem z państwem polskim współpracują państwa sąsiednie; słyszałem wiele dobrego o państwie polskim. Jak widać mamy tu to państwo, a więc występuje ono w liczbie pojedynczej.
Jeśli mówimy o pani i panu Kowalskich, to są to ci państwo. Tu musimy sięgnąć po czasownik (jeśli nie pamiętacie koniugacji czasowników, znajdziecie je tutaj)  i nazwisko w liczbie mnogiej. Dlatego powiemy: państwo Kowalscy przyszli na spotkanie; to są dzieci państwa Kowalskich; dałem zaproszenie państwu Kowalskim; bardzo lubię państwa Kowalskich; jedziemy na wakacje z państwem Kowalskimi; słyszeliśmy o państwu Kowalskich wiele dobrego.
Jak widać gramatyka może być bardzo pomocna w codziennych sprawach :)

Jeszcze więcej ciekawych informacji o języku polskim znajdziecie na naszym profilu na FB.

Pamiętajmy jeszcze o jednym: słowa państwo użyjemy też zwracając się do większej grupy złożonej z pań i panów. Chcąc przywitać uczestników spotkania czy konferencji, powiemy:
"Szanowni państwo! Cieszę się, że państwo przybyli na spotkanie."
Chcąc zapytać, czy możemy przyłączyć się do dyskusji : "Czy państwo pozwolą, że zabiorę głos?"
A na zakończenie: "Dziękuję państwu za uwagę."

To jakie jest państwo na K i osiem liter?