Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie przysłowia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie przysłowia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 kwietnia 2015

POLSKIE IDIOMY ZE ZWIERZĘTAMI, CZYLI KTO JAKIEGO MA KONIKA

IDIOMY A ZNAJOMOŚĆ JĘZYKA OBCEGO

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że język to nie tylko słownictwo, koniugacje (te są bardzo ważne, a mały błąd koniugacyjny może zmienić sens wypowiedzi, więc, jeśli macie wątpliwości, jak odmienić polski czasownik, zajrzyjcie tu), czy deklinacje. Język to też przysłowia i idiomy. Im więcej z nich nie ma przed nami tajemnic, tym lepsza jest nasza znajomość języka obcego. Nie inaczej jest w przypadku polskiego.
Jak każda mowa, ma on wiele ciekawych idiomów, które przy bezpośrednim tłumaczeniu brzmią dziwacznie lub śmiesznie, ale, gdy pozna się ich własne znaczenie, są niezastąpione w codziennych rozmowach.

WILCZY APETYT, CZYLI JAK I KIEDY UŻYWAĆ POLSKICH IDIOMÓW 

Dużą grupę stanowią idiomy, w których pojawiają się zwierzęta. Kreatywność języka polskiego jest tu wręcz ogromna.
Polacy, chcąc podkreślić, że ktoś jest osobą cieszącą się dobrym zdrowiem, powiedzą: jest zdrów jak ryba albo ma końskie zdrowie.
Koń pojawia się też, gdy chcemy zwrócić uwagę na to, że ktoś jest bardzo głodny. Mówimy wtedy, że ów ktoś mógłby zjeść konia z kopytami (bardzo, bardzo dużo). Taka osoba jest też głodna jak wilk. O kimś, komu zawsze dopisuje apetyt, można powiedzieć, że ma wilczy apetyt.

JĘZYKA POLSKIEGO IDIOMATYCZNE I DYPLOMATYCZNE 

OKREŚLENIA WAD

Zwierzęta pomagają też w opisie zachowania i cech charakteru. Jeśli nagle ktoś w naszym towarzystwie zacznie zachowywać się dziwnie, niezrozumiale i nadmiernie szaleć, to znaczy, że dostał małpiego rozumu.
Niezbyt mądra osoba ma ptasi móżdżek.
Skąpy to taki, który ma węża w kieszeni.
Ktoś spryty i przebiegły to szczwany lis.
Krokodylimi łzami płaczą ludzie nieszczerze współczujący swoim bliźnim.
Człowiek, któremu słoń nadepnął na ucho, wcale nie musi jechać do szpitala. Jego zdrowiu i życiu nic nie zagraża. Jest po prostu pozbawiony słuchu muzycznego.
Kiedy zaś dostaniemy wiadomość napisaną brzydkim i nieczytelnym pismem, możemy z czystym sumieniem stwierdzić, że jej autor bazgrze jak kura pazurem.
 
Więcej polskich idiomów znajdziecie na naszym profilu na FB

Jeśli więc Waszym konikiem (hobby) jest nauka języka polskiego, to koniecznie zapiszcie się na kurs (więcej informacji na temat kursów językowych w Po Polsku znajdziecie na naszej stronie), na którym na pewno poznacie wiele interesujących idiomów, przysłów i zwykłych słów też :)

czwartek, 12 marca 2015

PRZYSŁOWIA, CZYLI LEKCJA OPTYMIZMU PO POLSKU

JĘZYK POLSKI I PRZYSŁOWIA

Powszechnie wiadomo, że przysłowia są mądrością narodów. Kiedy więc pojawiają się na kursie języka polskiego jako obcego, student uczy się czegoś więcej niż ich znaczeń. Przysłowia bowiem pozwalają na poznanie nie tylko języka, koniugacji oraz deklinacji, ale też zwyczajów, kultury a nawet... kaprysów pogody :)

POLSKIE PRZYSŁOWIA O POGODZIE

Nie inaczej jest w przypadku  przysłów polskich. O jednym z nich („W marcu jak w garncu”) pisaliśmy już w poście z 26 lutego. Drugim równie znanym  porzekadłem jest: „Kwiecień plecień, co przeplata: trochę zimy, trochę lata”. Charakteryzuje ono doskonale zmienną kwietniową pogodę, która raz obdarza nas pięknym letnim słońcem, a następnego dnia potrafi sypnąć śniegiem.
Kolejnym popularnym powiedzeniem związanym z klimatem jest: „Idzie luty, szykuj buty”. Przypomina ono, że drugi miesiąc w roku jest zimny i srogi (jeśli chcecie poznać etymologię polskich nazw miesięcy, zapraszamy do lektury wpisu z 9 września), więc należy przygotować sobie dobre ubranie i buty, by przeżyć ten czas bez choroby.

Przysłowia pozwalają (nie tylko obcokrajowcom) na poznanie polskich zwyczajów
MĄDROŚĆ UKRYTA W POLSKICH PRZYSŁOWIACH

Oczywiście wśród polskich przysłów są też i takie, które nie mówią nic o pogodzie. Zapewne wielu obcokrajowców w trudnej sytuacji usłyszało z ust swoich polskich kolegów: „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Słowa te dają nadzieję, że nawet największe problemy mogą zaowocować cennym doświadczeniem i nauczyć nas czegoś na przyszłość. Podobne znaczenie ma też: „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”.
Warto podkreślić, że w języku polskim jest wiele optymistycznych przysłów. Przykład? Choćby: „Dla chcącego nie ma nic trudnego”, które uczy, że każdy, kto ma motywację, ambicje i chęć do pracy, na pewno osiągnie swój cel.
 „Kuj żelazo póki gorące” zachęca do działania i wykorzystania sprzyjających okoliczności.
Tak więc, jeśli po lekturze tego wpisu, będziecie mieli ochotę poznać więcej tajników języka polskiego, to kujcie żelazo póki gorące i zapiszcie się na kurs językowy (informacje na temat kursów znajdziecie tu) lub zajrzyjcie na nasz profil na FB.